Kontynuuję tradycję podsumowywania mijającego roku. Tym razem jednak- ponieważ rozpisałem się co-nieco, umieszczam je jako "dewiację". Życzenia w zestawie, batteries not included.
A tu piosenka, którą dedykuję Wam wszystkim na nadchodzący czas: [link]
Pozdrawiam, Wasz oddany jackhandleman!











